Tyndalizacja – co to za metoda konserwowania żywności?

Tyndalizacja – co to za metoda konserwowania żywności?

Tyndalizacja – co to za metoda konserwowania żywności?

Tyndalizacja to jeden ze sposobów konserwowania żywności. Celem tyndalizacji jest pozbycie się wszystkich drobnoustrojów, które mogłyby wpłynąć na przydatność jedzenia do spożycia. Tyndalizację stosuje się m.in. do pasteryzacji mięsa, ale również innych produktów spożywczych. Zobacz, jak prawidłowo ją przeprowadzić.


Co to jest tyndalizacja?

Tyndalizacja to technika konserwowania żywności, znana również pod nazwą „pasteryzacja funkcjonalna”, a także „pasteryzacja frakcjonowana”. Określenie „tyndalizacja” pochodzi od nazwiska Johna Tyndalla, filozofa przyrody o irlandzkich korzeniach, który opracował tę metodę konserwacji jedzenia.


Na czym polega tyndalizacja? Tyndalizacja polega na trzykrotnej pasteryzacji jedzenia. Za każdym razem słoiki z żywnością muszą zostać schłodzone. Pozostawia się je w temperaturze pokojowej. Zadaniem tej metody konserwacji żywności jest pozbycie się wszystkich drobnoustrojów – tych w formie wegetatywnej, jak i tych w formie przetrwalnikowej. Organizmy w formie przetrwalnikowej mogą przetrwać w skrajnie niekorzystnych warunkach, dlatego niezbędne jest aż trzykrotne poddawanie słoików pasteryzacji.


Pierwsza pasteryzacja powoduje, że giną jedynie formy wegetatywne drobnoustrojów. Przy życiu pozostają nadal formy przetrwalnikowe. Następnie na etapie studzenia, w ciągu doby pomiędzy kolejną pasteryzacją, formy przetrwalnikowe zamieniają się w formy wegetatywne. Dzięki temu mogą zostać zniszczone podczas drugiego etapu pasteryzacji. Trzecia pasteryzacja to moment, gdy niszczone są ewentualne opóźnione bakterie.
Tyndalizację stosuje się do produkcji mięsnych przetworów. To metoda, którą można zakonserwować żywność również w warunkach domowych. Powszechnie uznaje się ją za najbezpieczniejszą metodę wekowania mięsa, ze względu na to, że prawidłowo przeprowadzona, jest gwarancją zabicia praktycznie wszystkich bakterii. Dzięki temu masz pewność, że Ty lub Twoi bliscy nie zatrujecie się mięsem, które mogłoby wydzielić niebezpieczny dla życia i zdrowia jad kiełbasiany.


Czytaj także: Przetwory z pomidorów - 5 najlepszych przepisów na wekowanie pomidorów


Tyndalizacja – przepisy

Domowe mięsne przetwory, które powstają dzięki tyndalizacji, można potem wykorzystać jako smaczny dodatek do obiadu lub mięso na kanapkę. Poznaj metody tyndalizacji, które możesz wykorzystać w zaciszu własnej kuchni. Poniżej znajdziesz konkretne wytyczne, dzięki którym skutecznie pozbędziesz się drobnoustrojów z mięsa.


Niezależnie od tego, jakim sposobem będziesz tyndalizować swoje przetwory, pamiętaj o tym, by wybrać właściwe słoiki. Nie mogą być one w żadnym stopniu uszkodzone czy wyszczerbione, a nakrętka musi być szczelna.
Słoiki spełniające te wytyczne znajdziesz w asortymencie sklepu Florina.eu. Tyndalizację możesz przeprowadzić umieszczając jedzenie w dowolnym typie słoika. Mogą to być:

  • słoiki typu wek – dostępne w ofercie marki Florina, są wyposażone w gumową uszczelkę oraz metalową klamrę, co gwarantuje szczelność. Naczynia tego rodzaju zostały wykonane z wysokiej jakości szkła, które nie wchodzi w interakcje z jedzeniem. Dzięki temu będziesz mógł cieszyć się smakiem mięsa w takiej wersji, w jakiej je przyrządziłeś.
  • słoiki twist-off – inaczej zakręcane klasyczną nakrętką. Ich szczelność zapewnia metalowa nakrętka. W ofercie sklepu Florina na uwagę zasługuje chociażby słoik Bormioli Rocco Quattro Stagioni 700 ml, wykonany z wytrzymałego szkła, z delikatnym wzorem i stylowym napisem.


Do tyndalizacji użyj słoików o tej samej pojemności. Dzięki temu, ich zawartość zapasteryzuje się w zbliżonym czasie.


Czytaj także: Suszenie żywności jako 1 ze sposobów jej przechowywania


Wyparzanie słoików

Gdy już masz dobrane słoiki, czas przejść do tyndalizacji. Od czego zacząć? Najpierw dokładnie wyparz słoiki i nakrętki. Możesz umieścić je w garnku zalanym zimną wodą i wygotować przez 10 minut. Innym sposobem wyparzania jest umieszczenie czystych i suchych słoików bez nakrętek w piekarniku. Włóż je do zimnego piekarnika i ustaw grzanie góra-dół na 100 st. Celsjusza. Gdy piekarnik osiągnie tę temperaturę, trzymaj słoiki w nim jeszcze przez 20-30 minut. Pamiętaj o tym, by nie umieszczać w piekarniku gumowych uszczelek ani metalowych wieczek. Znacznie lepszym pomysłem jest przelanie ich wrzątkiem.
Do wyparzonych słoików przełóż mięso wykorzystując szczypce kuchenne. Doskonale sprawdzą się tu te ze sklepu Florina, które nie rysują naczyń, a przy tym można je wykorzystywać w skrajnych temperaturach. Wlej zalewę, pozostawiając 2-3 cm odstępu od brzegów naczynia. Zapobiegnie to pękaniu słoików pod wpływem działania wysokiej temperatury. Zalewą może być bulion albo sos. Jego obecność jest niezbędna, by jedzenie było nie tylko smaczne i soczyste, ale i łatwiej się pasteryzowało. Jeżeli doszło do zabrudzenia słoika, musisz zadbać o to, by wyczyścić go z zewnątrz, np. spirytusem. Bakterie mogą bowiem zacząć się namnażać również pod nakrętką.


Czytaj także: Czas na przetwory


Wybór garnka do tyndalizacji

Pierwszym znanym typem tyndalizacji jest tyndalizacja w garnku. Jeżeli zależy Ci na tym, by naczynie równomiernie i szybko się nagrzewało, wybierz garnki ze stali nierdzewnej. Te, które możesz znaleźć w ofercie sklepu Florina, posiadają rączkę, która się nie nagrzewa. Dzięki temu w wygodny sposób możesz przenosić garnek bez obaw o to, że się poparzysz.


Decydując się na tyndalizację w garnku, możesz wybrać garnki pojedyncze lub komplety garnków. Garnek pojedynczy to jednorazowo mniejszy wydatek i możliwość dokupienia pozostałych naczyń w przyszłości. Z kolei wybór kompletu pozwala Ci na posiadanie garnków w różnych rozmiarach do przyrządzania różnorodnych potraw. Pamiętaj, że garnki, które nadają się do wekowania, idealnie sprawdzą się także podczas gotowania, np. bigosu, gulaszu czy innych smakołyków. Dzięki temu, że są wytrzymałe, mogą posłużyć Ci wiele lat. Wybierając garnek, zwróć uwagę na jego średnicę i porównaj z wielkością słoika. Im większa średnica, tym więcej słoików zmieści się w naczyniu.


Czytaj także: Jak pasteryzować słoiki?


Tyndalizacja w garnku

Dno wybranego garnka wyłóż ściereczką. Zapobiegnie to potłuczeniu się słoików. Następnie włóż do niego słoiki z jedzeniem. Jeżeli słoiki są ciepłe, możesz zalać je cieplejszą wodą. Gdy natomiast słoiki są zimne, niezbędne będzie zalanie ich zimną wodą. Chodzi tu o to, by temperatura wody była zbliżona do temperatury słoika. W ten sposób zabezpieczysz słoje przed pęknięciem pod wpływem szoku temperaturowego. Zalej słoiki wodą aż do poziomu nakrętek.


Teraz możesz przystąpić do pierwszego etapu pasteryzacji. Jeżeli dysponujesz około 0,5-litrowym słoikiem, podgrzewaj garnek przez 60 minut. Następnie wyjmij słoiki i pozostaw je do wystudzenia na całą dobę. W kolejny dzień powtórz procedurę. Tym razem jednak podgrzewaj słoiki przez 40 minut. Po upływie następnej przerwy, która trwała dobę, podgrzewaj słoiki jedynie przez 30 minut. Poczekaj aż słoiki wystygną. Sprawdź ich szczelność. Jest to niezbędne do tego, by mieć pewność, że jedzenie nie zepsuje się.


Czytaj także: Czytaj także: Wekowanie mięsa - jak to się robi?


Tyndalizacja w piekarniku

Tyndalizacja mięsa może odbywać się nie tylko w garnku, ale również w piekarniku. W procesie, jakim jest tyndalizacja, istotna jest temperatura. Słoiki powinny być pasteryzowane w piekarniku nagrzanym do 130 st. Celsjusza. Poza tym, w kwestii tego ile czasu tyndalizacja wymaga, nic się nie zmienia.
Cały proces w piekarniku trwa dokładnie tyle samo, co tyndalizacja w garnku. Trzeba pamiętać o trzykrotnej pasteryzacji z przerwami o długości 24 godzin pomiędzy. Słoiki umieszczone w piekarniku powinny być suche.


Słoiki umieść w zimnym piekarniku, nastawionym na wskazaną powyżej temperaturę i czekaj do momentu jego nagrzania. Od tej chwili licz czas niezbędny na pasteryzację. Poczekaj aż piekarnik się wystudzi i wówczas mając na dłoniach rękawice kuchenne, wyjmij ostrożnie słoiki. Ciekawe rękawice dostępne są w ofercie sklepu Florina. Wyróżniają się wysoką odpornością na temperatury, a także dobrze przylegają do dłoni. Dzięki temu masz pewność, że nie zsuną się podczas podnoszenia słoików.


Czytaj także: Jak pasteryzować słoiki w piekarniku?


Tyndalizacja – wady i zalety

Wśród zalet rozwiązania, jakim jest tyndalizacja, wymienić można dłuższy okres przydatności mięsa do spożycia. Tyndalizację uważa się za jedną z najskuteczniejszych metod konserwowania żywności. Mięso poddane tyndalizacji może być jedzone nawet do pół roku po jego zawekowaniu.


Poddając potrawę trzykrotnej pasteryzacji masz pewność, że nie rozwinie się w niej żadna niebezpieczna substancja. Tym samym chronisz siebie i swoich bliskich przed zatruciem.
Co więcej, samodzielnie przygotowujesz mięso i dobierasz przyprawy oraz inne składniki wedle własnego gustu. Jeżeli wolisz czosnek od majeranku, do swojego mięsa dodajesz właśnie ten produkt.
Tyndalizacja skraca również czas niezbędny do zrobienia obiadu. Nie musisz przygotowywać mięsa od początku. Wystarczy, że sięgniesz po zawekowany słoik i po prostu podgrzejesz jego zawartość. Takie przetwory mogą okazać się przydatne, gdy odwiedzą Cię niezapowiedziani goście i nie będziesz mieć pomysłu na to, czym ich poczęstować.


Słoiki bardzo łatwo można przewozić. Dlatego tyndalizacja może być sposobem konserwacji żywności dla osoby, która będzie poza domem, np. wybiera się na urlop czy wyjeżdża na studia.
Oczywiście tyndalizacja ma też wady. Przede wszystkim to bardzo precyzyjny proces. Należy dokładnie pilnować czasu podgrzewania słoików. Trzeba też pamiętać o robieniu przerw pomiędzy kolejnymi pasteryzacjami. Równie istotne jest wyparzenie słoików i dbanie o to, by były szczelnie zamknięte.


Czas poświęcony na tyndalizację zostanie wynagrodzony jednak przez smak uzyskanego mięsa ze słoika.

Blog

Naleśniki kokosowe. Przepis na naleśniki z mlekiem kokosowym

Naleśniki kokosowe. Przepis na naleśniki z mlekiem kokosowym

Naleśniki to danie proste i sycące – idealne na letnie dni, gdy nie chce nam się stać zbyt długo przy kuchence. Jednak tradycyjne naleśniki mogą wydawać Ci się zbyt zwyczajne. Nic nie stoi na przeszkodzie, by prosty przepis odrobinę zmodyfikować, tworząc na przykład przepyszne naleśniki z mlekiem kokosowym. Jak je zrobić i z czym podawać? Naleśniki z mleczkiem kokosowym – jakie mleko wybrać? Naleśniki z mleka kokosowego są pyszną alternatywą dla tradycyjnych placuszków. Możesz zrobić je na wiele różnych sposobów – o tym opowiemy za chwilę. Najpierw jednak skupmy się na głównym składniku, jakim jest mleko kokosowe. Naleśniki na mleczku kokosowym będą smakować zupełnie inaczej, ale też ciasto będzie miało inną konsystencję. Mleko jest bowiem dość gęste i naprawdę tłuste – tłustsze od krowiego. Możesz zrobić trzy rzeczy: ● Naleśniki z mlekiem kokosowym z puszki, które nie zostanie rozwodnione – takie placuszki są bardziej aromatyczne, smakują intensywnie kokosem. Ciasto z...

Czytaj więcej
Jak robi się naleśniki z serem, które smakują jak u mamy?

Jak robi się naleśniki z serem, które smakują jak u mamy?

Naleśniki to danie proste, sycące i wprost przepyszne. Oczywiście jeśli zrobi się je dobrze. Prawdopodobnie naleśników u mamy nikt nie jest w stanie przebić, jednak my spróbujemy chociaż zbliżyć się do tego poziomu mistrzostwa. Dzisiaj na patelnię wskakują naleśniki z serem. Idealne naleśniki z serem Naleśnik z serem to danie doskonałe dla młodszych i starszych. Przede wszystkim zaś dla fanów dań na słodko. Aby naleśniki z serem na słodko zrobić naprawdę dobrze, niemal tak, jak u mamy, konieczne jest przygotowanie odpowiednich naleśników. Powinny być cieniutkie i nie zawierać zbyt dużo tłuszczu. Jak je usmażyć? Zacznij od zrobienia ciasta na naleśniki z serem. Przepis jest bajecznie prosty. Wystarczą dwie szklanki mąki pszennej, szklanka mleka i szklanka wody (na przykład gazowanej) oraz dwa jajka. Do ciasta możesz dodać odrobinę soli, jednak nie jest to konieczne. Nie dodawaj natomiast cukru, gdyż ten będzie jednym ze składników twarożku. Wszystkie składniki dokładnie zmiksuj. Możesz użyć...

Czytaj więcej
Naleśniki z mąki jaglanej. Najlepszy przepis na naleśniki bez glutenu

Naleśniki z mąki jaglanej. Najlepszy przepis na naleśniki bez glutenu

Dieta bezglutenowa dla wielu osób oznacza rezygnowanie z ulubionych dań, takich jak chociażby naleśniki. Tak przecież nie musi być. Mąkę pszenną możemy z łatwością zamienić na inną – na przykład jaglaną. Jagły to doskonały zamiennik popularnych mąk w diecie bezglutenowej. Nadaje się do wypieków, ale także do naleśników. Jak zrobić naleśniki jaglane i dlaczego warto? Naleśniki z mąki jaglanej – co mają, czego brakuje w zwykłych naleśnikach? Naleśniki z mąką jaglaną to nie tylko dobre danie dla osób nietolerujących glutenu czy będących na diecie bezglutenowej. Jagły to przecież niezwykle zdrowa kasza, która charakteryzuje się wysoką zawartością żelaza czy witamin z grupy B. Dlatego zastępując nią zwykłą pszenną mąkę możemy stworzyć coś naprawdę zdrowego – dużo lepszego od tradycyjnych naleśników. Mąka jaglana ma również fosfor, cynk i miedź, a zatem składniki niezbędne w diecie. Znajdziemy w niej także krzem, który wpływa pozytywnie na włosy i paznokcie. Oczywiście oprócz witamin i minerałów,...

Czytaj więcej
Szybkie naleśniki z serka homogenizowanego? Sprawdź, jak je zrobić!

Szybkie naleśniki z serka homogenizowanego? Sprawdź, jak je zrobić!

Głód doskwiera, a w lodówce masz tylko kilka składników? Jeśli jednym z nich jest serek homogenizowany, możesz wykorzystać go do zrobienia pysznego obiadu, który przygotujesz w niecałe pół godziny. To oczywiście naleśniki z serka homogenizowanego. Jak je zrobić? Naleśniki z serka homogenizowanego – ciasto Aby przygotować idealne naleśniki z serkiem homogenizowanym, musisz oczywiście zacząć od ciasta. Jego przygotowanie jest banalnie proste. Naleśniki z serka waniliowego wychodzą naturalnie pachnące, puszyste i bardzo sycące. Wystarczy tylko kilka, by spokojnie się nimi najeść. To także dobry pomysł na obiad dla maluchów – także tych niejadków. Pyszne naleśniki z serkiem homogenizowanym zrobisz z czterech składników: • mleka, • jajka, • mąki,• serka. 1,5 szklanki mleka wymieszaj ze szklanką mąki pszennej, jednym serkiem i jednym jajkiem. Wszystko połącz za pomocą rózgi lub trzepaczki bądź miksera czy blendera. Ciasto na naleśniki z serkiem homogenizowanym nie może być grudkowate, gdyż wtedy mąka będzie wyczuwalna w samych placuszkach....

Czytaj więcej
Przepis na kolorowe naleśniki, które wygonią nudę z Twojego domu!

Przepis na kolorowe naleśniki, które wygonią nudę z Twojego domu!

Wielu rodziców zastanawia się, jak skłonić swoje pociechy do jedzenia. Bo przecież wiadomo, że przygotowanie pysznego posiłku nie wystarczy. Idealnym sposobem na to, by skłonić nawet największego niejadka do zajadania swojego obiadu, jest kolorowe gotowanie. To metoda, która pomaga ubarwić tradycyjne i mniej tradycyjne dania, by raz na zawsze przegonić nudę z kuchni. Tak działają na przykład kolorowe naleśniki. Kolorowe naleśniki – jak je zrobić? Kolorowe naleśniki dla dzieci to nie tylko pyszny posiłek, ale także sprytny sposób na to, by nakłonić pociechy do jedzenia. Nie musisz bardzo się natrudzić – kolorowe naleśniki z barwnikami (oczywiście naturalnymi), zrobisz tak samo, jak zwykłe naleśniki. Czego do tego potrzebujesz? • dwóch szklanek mąki, • szklanki mleka, • szklanki wody, • dwóch jajek. • barwnik. Skąd wziąć barwnik? Jak zrobić kolorowe naleśniki, które zachwycą maluchy? ● Czerwone naleśniki otrzymasz, dodając do ciasta niewielką ilość soku z buraków. Nie będzie on wyczuwalny w samym...

Czytaj więcej
Jak zrobić naleśniki bez miksera?

Jak zrobić naleśniki bez miksera?

Naleśniki to przysmak znany od pokoleń. Nasze prababcie nie miały jednak tylu udogodnień, co my współcześnie. Zazwyczaj więc ciasto było przez nie ręcznie przyrządzane. To jednak wcale nie sprawiało, że naleśniki były mniej smaczne niż te wykonane z użyciem technologii. Jak można obejść się bez miksera robiąc naleśniki? Naleśniki bez miksera Awaria prądu w domu, a może mikser odmawia posłuszeństwa? Nie ma powodów do niepokoju, ponieważ za pomocą rózgi i trzepaczki wygodnie wymieszasz ciasto na naleśniki. Innym, nieco bardziej oryginalnym sposobem na to, jak wymieszać ciasto na naleśniki bez miksera, jest roztrzepanie jajka w osobnym pojemniku, a pozostałych składników (mąki, mleka, oleju oraz wody) w plastikowej butelce. Następnie zawartość butelki należy wlać do miseczki. Teraz można dodać wcześniej przygotowane jajko i dokładnie wymieszać. Gdy ciasto będzie gotowe, trzeba nałożyć odpowiednio wymierzoną porcję na patelnię i smażyć jak zwyczajne naleśniki. Sprawdź też: Jakie patelnie są niezbędne w kuchni? Jak zrobić naleśniki...

Czytaj więcej

FAQ - Najczęściej zadawane pytania

Zapisz się do naszego newslettera Florina i odbierz 10% rabatu na pierwsze zakupy

Czy garnki nadają się do indukcji

Tak — wszystkie garnki z serii Aristo Plus są kompatybilne z płytami indukcyjnymi, gazowymi, ceramicznymi i elektrycznymi.

Tak, wszystkie nasze produkty można bezpiecznie myć w zmywarce.

Każdy produkt objęty jest 2-letnią gwarancją producenta.

Nasze patelnie wykorzystują wysokiej jakości powłoki nieprzywierające, bezpieczne dla zdrowia.

Garnki wykonane są ze stali nierdzewnej wysokiej jakości, trwałej i odpornej na korozję.

Jak mogę śledzić moje zamówienie?

Po wysyłce otrzymasz e-mail z numerem przesyłki umożliwiającym śledzenie zamówienia.

Jak wymienić produkt?

Skontaktuj się z naszym zespołem obsługi klienta, aby rozpocząć proces wymiany.

Ile trwa dostawa?

Standardowa dostawa trwa 2-4 dni robocze na terenie całej Polski.

Masz więcej pytań?

Wyślij do nas wiadomość email!

FAQ - Najczęściej zadawane pytania
FAQ - Najczęściej zadawane pytania
Darmowa dostawa od 199zł
Darmowa dostawa od 199zł

Darmowa dostawa od 199zł

Zamawiaj bez obaw – powyżej 199 zł dostawa jest całkowicie darmowa.

30 dni na zwrot
30 dni na zwrot

30 dni na zwrot

Masz aż 30 dni na przemyślenie zakupu i bezpłatny zwrot bez podawania przyczyny.

Opinie na poziomie 4,91

Opinie na poziomie 4,91

Tysiące zadowolonych klientów potwierdza jakość naszych produktów i obsługi.

Wysoka jakość wykonania
Wysoka jakość wykonania

Wysoka jakość wykonania

Starannie wyselekcjonowane produkty, które służą przez lata, nie sezon.